dzień dobry

Od pewnego czasu fotografia i jej dziedziny pokrewne stały się moim małym szaleństwem chciałem się z Wami podzielić tym co robię, fotografia stała się moim pamiętnikiem, mapą, dzięki której poznaje siebie, otaczający mnie świat, no i oczywiście ludzi.... serdecznie zapraszam na imię mam Rafał a na nazwisko Babczyński, pozdrawiam wszystkich znajomych i nieznajomych oczywiście także.













wtorek, 21 września 2010

plus minus nieskończoność




6 komentarzy:

Margo pisze...

Na tle ostatnich zdjęć, to spokojne, wyciszone i nostalgiczne zdjęcia :)

Latarnik pisze...

Fajnie pomyślane, ale i tak najbardziej mnie urzeka zdjęcie nr 4 :)

szamanick pisze...

Jako dziecko, zafascynowany byłem salą z lustrami w Kozłówce. Od tamtego czasu pozostał mi zachwyt możliwością rzucenia okiem w nieskończone zapętlenie czasu i przestrzeni.

Powtarzalność świató, ale nie do końca. Im bardziej w głąb, tym mniejsze światy. Aż do punktu wielkiego BUM!

I historia ma szansę na powtórkę. Od samego początku.

Anonimowy pisze...

bosko to wykoncypowałeś :)
Rebeca

MajaK pisze...

...cudnie to zrobiłeś.......uwielbiam odbicia w odbiciach.......w nieskończoność.....

JaWit pisze...

świetna jest ta seria ......